Dzięki zaangażowaniu mieszkańców i pasjonatów kultury ludowej udało się ocalić od zapomnienia unikatowe pieśni z regionu Podbabiogórza. Jedną z osób, które przyczyniły się do tego, jest Pani Emilia Kanapik, urodzona w 1927 roku w Suchej Beskidzkiej. Jej wspomnienia i znajomość lokalnych melodii stały się inspiracją do działań mających na celu zachowanie dziedzictwa muzycznego.
Rodzinne korzenie i muzyczna spuścizna
Pani Emilia wywodzi się z rodziny o głębokich tradycjach. Jej matka pochodziła ze Stryszawy, z przysiółka „Zzo młyna”, a ojciec był „od Kubasa”. Dzięki jej pamięci udało się zarejestrować kilka utworów, które były wykonywane w młodości. To niezwykle cenne źródło wiedzy o dawnych obrzędach i zwyczajach muzycznych tego regionu.
Projekt „Korzenie w głosie”
Nagrania te powstały w ramach projektu „Korzenie w głosie – międzypokoleniowe warsztaty śpiewu białego Babiogórców”. Celem inicjatywy było nie tylko udokumentowanie, ale także praktyczne przekazanie tradycji młodszemu pokoleniu. Podczas warsztatów uczestnicy, pod okiem Joanny Master-Przemskiej i Magdaleny Rogacin, uczyli się dawnych pieśni, wzbogacając swój repertuar o autentyczne, lokalne utwory.
Rola instytucji i finansowanie
Za realizację materiału wideo odpowiadał Szymon Kotlarski, który zadbał o profesjonalną rejestrację i montaż. Projekt został dofinansowany ze środków Narodowego Instytutu Kultury i Dziedzictwa Wsi w ramach programu Folk(od)nowa, co podkreśla wagę ochrony niematerialnego dziedzictwa kulturowego.
Dzięki takim inicjatywom pieśni, które przez lata były przekazywane ustnie, zyskują nowe życie i mogą być słuchane przez kolejne pokolenia. To ważny krok w zachowaniu tożsamości kulturowej Babiogórców.
Źródło: Ośrodek Dziedzictwa Kulturowego w Stryszawie
Fot. facebook.com

